niedziela, 22 czerwca 2014

Afrykanka Lanarte - końcowa odsłona :)

 Wczoraj wieczorem udało mi się ukończyć mój dość sporych rozmiarów haft, przedstawiający Afrykankę. Obraz ten haftowało mi się bardzo fajnie, ma wiele ciepłych, żywych odcieni muliny. Haft nie sprawił mi żadnych problemów, tkanina ma równy splot, jedynie krzyżyki wydają się być spore, ale z perspektywy obraz prezentuje się super. Teraz pozostało mi go tylko oprawić, mam już pomysł na ramę, ale muszę poczekać na przypływ gotówki, a jak wiadomo fachowa oprawa trochę kosztuje ;) Lubię haftować obrazy o takiej tematyce, ciekawią mnie różne kultury, mam na oku kilka kolejnych projektów, ale muszą na razie pozostać w sferze planów. A moja African woman prezentuje się tak :)



                    Dziękuję z odwiedziny i pozdrawiam serdecznie, życzę miłej i słonecznej niedzieli :)

piątek, 13 czerwca 2014

Seria londyńska "Autobus" DMC - koniec!!!!

     Już dwa tygodnie temu udało mi się ukończyć obrazek z serii londyńskiej DMC pod tytułem "Autobus". Muszę przyznać że bardzo podobają mi się te wzory i od września zabieram się za kolejny haft z tej serii. Obrazek haftowało mi się bardzo przyjemnie, chociaż zdarzyły się trudniejsze momenty :) i wtedy szarości dały mi się we znaki, ale szybko mi przeszło i teraz mogę pochwalić się ukończoną pracą :D  Obraz wyszywałam na kanwie 18 ct nićmi DMC.


       A oto moja kolejna praca którą niebawem będę  wyszywać :) a co trzeba sobie urozmaicić zajęcie, żeby nie było nudno ;)
                Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga i dziękuję za komentarze.

poniedziałek, 19 maja 2014

Afrykanka Lanarte (3) i wyróżnienie bloga :)

  Ciepłe dni i słoneczko sprzyja spacerom i pracy przy domu, a co za tym idzie jest mniej czasu na haftowanie. Ostatnie wieczory relaksowałam się przy hafcie Lanarte i poczyniłam postępy, a mianowicie większą część haftu mam już za sobą i teraz jak to się mówi już mam z górki :D A oto moja praca :)
 Obraz z dalszej perspektywy :)
 Mój blog został został wyróżniony przez Natalkę z bloga Poplątana, dziękuję Ci Natalko ślicznie :)
    W związku z nominacją muszę odpowiedzieć na 5 pytań Natalii i nominować 5 blogów (do 100 obserwatorów)

     Pytania Natalki i moje odpowiedzi:

 1. Gdybyś miała wybór wybrałabyś spokojne życie na wsi czy w wielkim mieście?- Zdecydowanie wolę wieś, spokój, cisza, nie lubię zgiełku w dużym mieście, wolę kontakt z przyrodą :)
2. Jesteś... "ranny ptaszek" czy "nocny marek" ?- Jestem "nocnym markiem" lubię przesiadywać do późna w nocy, wtedy najlepiej mi się pracuję zwłaszcza przy hafcikach :)
3. Wolisz: długą kąpiel w wannie czy szybki prysznic?- Uwielbiam długie kąpiele w wannie, na które niestety mam mało czasu :)
4. Sukienkę czy spodnie?- Zazwyczaj chodzę w spodniach, ale ostatnio coraz częściej zamieniam je na sukienki :)
5. Trampki czy szpilki? - Lubię szpilki, ale nie dam rady za długo w nich chodzić ze względu na kręgosłup, więc wybieram trampki, po prostu wygoda, zwłaszcza że muszę biegać za swoimi maluchami :)


     Moje pytania:
1. Co lubisz robić w wolnym czasie?
2. Wolisz książkę czy film?
3. Masz jedną pasję (hobby) czy kilka?
4. Twój ulubiony aktor i aktorka? 
5. Wolisz kota czy psa? 

   Blogi które nominuję do wyróżnienia:
1. Hafty a_normalnej
2. Haftowany Petersburg
3. Więc chodź, pomaluj mój świat ...
4. To, co mnie cieszy 
5. Haft - mój krzyżykowy świat. 



                                         Pozdrawiam serdecznie :)

czwartek, 8 maja 2014

Bałwanek Dimensions

Ostatnio cały swój wolny czas, a było go mało :) poświęcałam na dokończenie obrazka z autobusem, zostało mi już stosunkowo mało do ukończenia haftu, jednak muszę zrobić sobie przerywnik od szarości i padło na bałwanka w kapeluszu Dimensions  :D Bardzo mi się spodobał ten wzór jest bardzo sympatyczny, na pewno spodoba się moim dzieciom i tak sobie myślę że jak go niebawem zacznę to może do zimy skończę :D
Wzór nie jest trudny, ale najgorsze było przygotowanie nici do wyszywania, bo wszystkie były splecione w dwa zwoje i trzeba było je uporządkować. Robiłam to pierwszy raz i bałam się czy dobrze rozdzielę kolory. Udało się i nie było tak źle, jednak wolę jak nici są uporządkowane, bo zabiera to dużo czasu, który można poświęcić przecież na wyszywanie :)
                                           

                                        Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny

czwartek, 17 kwietnia 2014

Kwiatowe podusie

  Kilka lat temu wyszyłam dwa hafty sporych rozmiarów, już dokładnie nie pamiętam, ale prawdopodobnie wyszyłam je na kanwie 11 ct całymi mulinami. Wtedy dopiero stawiałam pierwsze kroki w dziedzinie haftu krzyżykowego i uważałam że tak jest ładnie. Do niedawna nie wiedziałam co począć z tymi obrazami, nie chciałam ich oprawiać, ale sporo się przy nich napracowałam i nie były najgorsze, tylko że bardziej przypominały haft gobelinowy niż krzyżykowy :) Wtedy to na fantastyczny pomysł wpadły dziewczyny, z którymi mam przyjemność spotykać się raz w miesiącu na spotkaniach twórczych :) i zaproponowały żebym uszyła z nich poduszki, tym bardziej że te dwa hafty są do siebie podobne rozmiarowo i o tej samej tematyce. Pomysł był świetny gorzej z wykonaniem, bo z maszyną mi nie po drodze :) Wtedy od razu pomyślałam o mojej serdecznej przyjaciółce Basi, która jest bardzo zdolną osoba, bo zarówno pięknie szyje na maszynie, haftuje, szydełkuje, robi na drutach i nie wiem co tam jeszcze ale jej prace zawsze robią wrażenie. Basia zgodziła się mi pomóc i uszyć mi poduszki. Nie uwierzycie jakie było moje zaskoczenie, kiedy dzisiaj rano otrzymałam przesyłkę a w niej dwie śliczne podusie. Basia uszyła mi poszewki i od razu wyposażyła je  w dwa jaśki odpowiedniej wielkości, powiedziała że jest to mój prezent świąteczny :) Basiu jeszcze raz pięknie Ci DZIĘKUJĘ.



Poduszki na dole przyozdobione są śliczną tasiemka i puszkiem :)
Tył poduszek stanowi materiał w pięknym odcieniu bursztynu, bądź złota. Tkanina jest fantastyczna. Ja na początku myślałam żeby zastosować tu aksamit, plusz, coś z tego typu tkanin, ale Basia stwierdziła że poduszka byłaby za ciężka, sam haft jest dość gruby i wrażenie ogólne nie było by dobre i wiecie co miała rację :D
Tak podusie prezentują się na mojej kanapie :)
A na końcu mój Franuś z podusiami, który cały czas towarzyszył mi podczas robienia zdjęć i próbował się wcisnąć na każde z nich :D
Otrzymałam piękne karteczki świąteczne od Basi, Edytki (blog Moje Hand Made) i Madzi
Madzia, moja serdeczna przyjaciółka sprezentowała mi świece zapachowa, w pięknych porcelanowych miseczkach o ślicznym zapachu oraz pyszną naleweczkę :)
Z okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych chciałam wszystkim życzyć dużo radości, miłej i ciepłej rodzinnej atmosfery oraz dużo zdrówka :)

                                               Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny.

wtorek, 8 kwietnia 2014

Seria londyńska DMC autobus (3)

 Postanowiłam dokończyć swoje zaczęte prace i tak oto ostatnimi czasy zabrałam się za mój autobus :) Teraz kiedy słońce za oknem coraz częściej gości o wiele przyjemniej haftuje mi się szarości, które składają się na tło obrazu. Troszkę tła przybyło od poprzedniego razu i sukcesywnie będzie przybywać go więcej, bo mam zamiar niedługo ukończyć obraz :D A oto efekt pracy w ostatnich dniach nad hafcikiem.



                                           Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze :)





piątek, 4 kwietnia 2014

Afrykanka Lanarte (2)

 Ostatnimi czasy bardzo mało mam wolnego czasu, a co za tym idzie moje postępy w haftowaniu obrazu nie są zdumiewające, jednak i tak jestem zadowolona że udaje mi się czasem przysiąść do haftowania, bo to zajęcie sprawia mi ogromną radość :) Afrykanka na dzień dzisiejszy prezentuje się tak :)

 A tutaj obraz z dalszej perspektywy
Aktualnie haftuję jeszcze drugi obraz autobus z serii londyńskiej DMC, zanim zabiorę się za nowe projekty muszę ukończyć te dwa obrazy, mam przynajmniej taki plan ;)

                                                Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny i komentarze